PS. Wszystkie pokazane tu zdjęcia są autorstwa Majki, której dziękuję za zgodę na ich udostępnienie na moim blogu!
niedziela, 10 lutego 2019
ŚTG Wrocław - CBN Polona - Warsztaty
PS. Wszystkie pokazane tu zdjęcia są autorstwa Majki, której dziękuję za zgodę na ich udostępnienie na moim blogu!
niedziela, 30 grudnia 2018
Genealog Roku 2017 portalu Genpol.com
Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję kapitule tytułu oraz Tomkowi za to wyróżnienie!
Jednak kilka dni temu, w Wigilię, Tomek Nitsch sprawił mi ogromną niespodziankę.
Pojawił się u mnie w domu osobiście z dyplomem Genealoga Roku, tym razem z prawidłowo napisanym nazwiskiem oraz z bardzo przyjemnym załącznikiem do dyplomu. W czerwonej kurtce, w czerwonej, mikołajowej czapce na głowie i z szerokim uśmiechem.
A ja w fartuszku, w trakcie przestawiania mebli w mieszkaniu, żeby zmieścić i choinkę i całkiem sporą rodzinkę. Refleksem się nie wykazałam, bo zdjęcia z nim sobie nie zrobiłam.
| Wigilijna niespodzianka od Tomka |
| Wywołana na środek, zaskoczona, a akurat poszłam po wodę mineralną do picia Fot. Mariusz Momont |
| Wręczenie dyplomu Fot. jednej z Warszawskich Genealożek, której udało się wcisnąć między fotografujących Mariusza i Mietka |
| Z Tomkiem Nitschem Fot. Mariusz Momont |
| Kilka słów Tomka o mojej działalności genealogicznej Fot. Mieczysław Łaptaszyński |
| Zostawiona sam na sam z fotografującymi :-) Fot. Mieczysław Łaptaszyński |
| Fot. Mariusz Momont |
| Kilka słów podziękowania dla Tomka, dla kapituły wyróżnienia oraz dla Iwony Łaptaszyńskiej - dobrego ducha mojej działalności genealogicznej Fot. Mieczysław Łaptaszyński |
| Chwilę później, kiedy udało mi się szal ogarnąć Fot. Mariusz Momont |
| Zdjęcie grupowe uczestników XV Urodzin Genpolu Fot. Mariusz Momont |
| Z koleżankami - Warszawskimi Genealożkami. Z tyłu przytulił się Maciek z Warszawskiego TG. Fot. Mariusz Momont |
| Z Pawłem z Zagłębiowskiego TG Fot. Mariusz Momont |
| Z Grażyną i Anią. Fot. Mariusz Momont |
| Na zakończenie - zdjęcie z Super Fotografem i z Super Iwoną Fot. Mariusz Momont |
niedziela, 18 listopada 2018
Piotrków Trybunalski i spotkanie TGZCz w Częstochowie - 14.11.2018
| Plakat wystawy czasowej Źródło - https://muzeumpiotrkow.pl/ |
| Ulicą Zamkową wędrujemy w kierunku Muzeum |
| Zrujnowana, ale ciekawa kamienica |
| Zamek w Piotrkowie Trybunalskim, w którym mieście się miejscowe Muzeum |
| Ulica Rwańska i kościół ewangelicko-augsburski, dawny kościół OO. Pijarów |
| Nasz kierowca na Rynku |
| Ulica Szewska i szyld Muzeum Piwowarstwa |
| Sklep przy Muzeum Piwowarstwa |
| Jacek w czasie wykładu |
| Basia, Marysia i ja Nie śpię! Z zamkniętymi oczami lepiej się słucha. |
| Zdjęcie uczestników spotkania |
wtorek, 13 listopada 2018
Ze Lwowa przez Karyntię do Zamościa
Z
urodzenia Lwowiak, z wykształcenia - muzyk i urzędnik, pracownik Urzędów
Skarbowych we Lwowie i Zamościu. W sierpniu 1914 roku zmobilizowany do Armii
Austro-Węgierskiej. Służył w oddziałach zapasowych, najpierw na froncie
wschodnim w Karpatach, a następnie na froncie włoskim w Karyntii. Po wyzwoleniu
Galicji spod okupacji wojsk rosyjskich i objęciu przez wojska austriackie
nadzoru nad Lubelszczyzną, przeniesiony służbowo do Zamościa, do tamtejszego Urzędu Skarbowego. Tu zastały go wydarzenia
roku 1918 i odzyskanie przez Polskę niepodległości.
Opowieść
o latach lwowskich mojego dziadka, czasach Wielkiej Wojny w jego życiu,
wydarzeniach listopada 1918 roku w Zamościu oraz latach powojennych w tym mieście, gdzie
osiadł z rodziną, angażując się tu w działalność społeczną.
Opowiem
również o źródłach archiwalnych, z których korzystałam oraz o sukcesach,
niespodziankach i porażkach w moich poszukiwaniach genealogicznych.
| Pamiątkowe zdjęcie z Warszawskimi Genealożkami w Ursynotece, po wykładzie W tle zdjęcie portretowe mojego dziadka wykonane w Zamościu 2.11.1918r. |
Ze Lwowa przez Karyntię ...
Wykład powtórzyłam na spotkaniu Towarzystwa Genealogicznego Centralnej Polski w dniu 27 listopada 2018 r. - 128. Opowieści rodzinne
wtorek, 21 sierpnia 2018
Spotkanie na RODOS - 5 Urodziny Warszawskich Genealożek
| Nasz urodzinowy tort - tarta z czarną porzeczką od Beaty. |
| Początek spotkania, jeszcze są wolne miejsca na stole :-) |
| Pizza z kalafiora - dzieło Marysi. W rogu zdjęcia widać fragment talerzyka z sympatycznym kotem. |
![]() |
| Warszawskie Genealożki na RODOS - Fot. Beata K. |
![]() |
| Fot. Beata K. |
![]() |
| Fot. Beata K. |
Pnącza skutecznie chroniły nas przed ciekawskim wzrokiem sąsiadów, ale nie zatrzymywały ich głosów (nas zapewne też było słychać). Tymczasem na kolejnej działce, słabo widoczny poprzez jeżyny, ustawiony był sporej wielkości basen. Toteż naszym rozmowom przez dłuższy czas towarzyszył plusk wody oraz chlupot godny solidnego hipopotama, a nawet dwóch. Trzeba przyznać, że trochę zazdrościłyśmy sąsiadom możliwości ochłodzenia się w wodzie. Dzięki Grażynce, która jak tylko przyszła na działkę, ustawiła i napełniła dziecięcy basenik, mogłyśmy chociaż nogi zamoczyć i stałyśmy tam sobie we trzy chłodząc się i tylko troszkę chlupocząc.
![]() |
| Letnią porą na RODOS - Fot. Asia R. |
*RODOS - Rodzinne Ogródki Działkowe Otoczone Siatką :-)













