wtorek, 1 czerwca 2021
Spacer po Cmentarzu Żydowskim w Warszawie - WTG
niedziela, 14 marca 2021
Magda Dąbrowska - Pożegnanie
Na zdjęciu Magda w swoim ogrodzie, a w tle moje późnojesienne wrzosowisko. |
Magdalena Dąbrowska 22.03.1982 - 11.03.2021
W
czwartek niespodziewanie odeszła Magda …. koleżanka z grupy Warszawskich
Genealożek
Nie pamiętam, kiedy Cię Magdo poznałam osobiście. Zapewne było to na Urodzinach Genpolu w Warszawie, ale w którym roku? Wcześniej spotykałyśmy się w internecie na forach genealogicznych. Lubiłam Twoje opowieści … fascynowały mnie poszukiwania Twoich de Lauransów … wyszukiwałaś ich, porządkowałaś i narzekałaś, że ten jeden, najbardziej potrzebny, gdzieś się ukrył i znaleźć go niepodobna. Swoje zmagania z poszukiwaniami przodków opisywałaś na blogu GENEALOGICZNY BLOG MAGDY
Fotografowałaś
też stare cmentarze na Mazurach, a opracowane przesyłałaś do bazy cmentarzy
Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego. Jak nikt znałaś się na roślinkach,
wystarczyło pokazać Ci liść lub kwiat i już wiedziałaś co to za roślina. Byłaś przecież
z wykształcenia architektem krajobrazu. Tak pięknie łączyłaś zawodowe doświadczenie
z genealogiczną pasją. Dwa wykłady: na Genpolu oraz na Ogólnopolskiej Konferencji
Genealogicznej w Brzegu nie wyczerpały tematu. Namawiałyśmy Cię z koleżankami
na poprowadzenie roślinkowych warsztatów w Brzegu … mówiłaś, że może na
następnej konferencji ….
Projektowałaś
ogrody i od 2 lat umawiałam się z Tobą na przygotowanie projektu ogrodu przy
mojej wiejskiej chałupie, jej najbliższego otoczenia. Nie mogłyśmy jednak zgrać
się w czasie, ciągle się mijałyśmy, chociaż dzieliło nas zaledwie 30 km. Kiedyś
napisałaś do mnie, że będziesz służbowo w mojej gminie i czy mogłabyś zobaczyć
działkę pod moją nieobecność. Podpowiedziałam Ci jak się włamać i trochę tam
pobuszowałaś. A później napisałaś, że tak pięknego wrzosowiska zazdrościsz mi
całym sercem. Wrzosowisko – dzieło mojego nieżyjącego taty …. to musiał być początek
września i wrzosy były w pełnym rozkwicie …
Nie
będzie już projektu … nie będzie wykładów, ani warsztatów … nie będzie spotkań
z Tobą ... Pozostaniesz wspomnieniem …
wspomnieniem jasnym … takim jak Twoje dwa warkoczyki…
| Czereśniowe spotkanie kilku genealożek u Magdy w sadzie 22 czerwca 2019 r. |
niedziela, 10 stycznia 2021
PARANTELE 5/2020 i "Talerzyk na opłatek"
| PARANTELE nr 5/2020 |
Na 7 Ogólnopolskiej Konferencji Genealogicznej w Brzegu, w dniach 25-27 września 2020 roku odbyła się promocja najnowszego numeru PARANTELI – Rocznika Śląskiego Towarzystwa Genealogicznego we Wrocławiu.
PARANTELE 5/2020 - Spis treści:
Ponieważ nie wzięłam udziału w tej konferencji, mój egzemplarz autorski przywiozła mi z Brzegu koleżanka Joanna. Spotkałyśmy się jednak dopiero w połowie grudnia i dlatego z kilkumiesięcznym opóźnieniem mogę zaanonsować mój artykuł opublikowany w tym roczniku: „Talerzyk na opłatek”
| Początek mojego artykułu w tegorocznych Parantelach |
wtorek, 15 grudnia 2020
Quaerenda Nr 7/2020 i mój artykuł o wystawie "Świat Kresów"
| Quaerenda Nr 7 z 2020 r. |
Na 7 Ogólnopolskiej Konferencji Genealogicznej, która odbyła się w Brzegu w dniach 25-27 września 2020 r., przedstawiono najnowszy numer Quaerendy - Biuletynu Warszawskiego Towarzystwa Genealogicznego.
| Spis treści Quaerendy 7 |
„Wystawa „Świat Kresów z kolekcji Tomasza Kuby Kozłowskiego” i niespodziewany dokument dotyczący lwowskiej rodziny Bayerów”.
Opowiadam w nim o wystawie poświęconej Kresom, która była eksponowana latem i jesienią 2008 roku w Domu Spotkań z Historią, o moim archiwum rodzinnym i jego losach, o dokumencie dotyczącym rodziny Bayerów, który został pokazany na tej wystawie, a także o efektach tej wystawy: wydawnictwach oraz Warszawskiej Inicjatywie Kresowej, która działa od 2008 roku pod auspicjami Domu Spotkań z Historią.
Artykuł jest ilustrowany zdjęciami z rodzinnego archiwum, a także materiałami reklamowymi Domu Spotkań z Historią, za których udostępnienie serdecznie dziękuję Panu Tomaszowi Kubie Kozłowskiemu.
| Początek mojego artykułu |
Natomiast artykuły opublikowane w 5 numerze Quaerendy z 2018 roku są dostępne na stronie Warszawskiego Towarzystwa Genealogicznego QUAERENDA Nr 5
czwartek, 26 listopada 2020
Cmentarz Łyczakowski we Lwowie - Wyszukiwarka grobów
| https://cmentarzlyczakowski.pl/ |
Strona poświęcona cmentarzowi powstała dzięki środkom Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach programu “Dyplomacja Publiczna 2020 – nowy wymiar”.
Cmentarz Łyczakowski we Lwowie na moich zdjęciach zrobionych w listopadzie 2013 r.
niedziela, 1 listopada 2020
Dorota Mazurek - Pożegnanie
| Dorota na GENPOLu - spotkaniu genealogów z całej Polski w Warszawie w dniu 7 marca 2020 r. |
Dorota Mazurek 7 stycznia 1962 - 30 października 2020 r.
Dziś rano odeszła nasza koleżanka Dorota Mazurek - jedna z grona Warszawskich Genealożek.
Była osobą niezwykle pogodną i uśmiechniętą. Skorą do pomocy i wielokrotnie tej pomocy nam udzielającą. Chętnie uczestniczyła w różnych wykładach i warsztatach genealogicznych, równocześnie mobilizując nas do wielu działań.
Bardzo lubiła nasze babskie spotkania: zarówno te typowo towarzyskie z wielogodzinnymi pogaduchami przy kawie z bezą, jak i wyjazdy tematyczne, genealogiczne. Zorganizowała i poprowadziła dla nas wycieczkę po Ziemi Liwskiej, gdzie pokazała nam różne miejsca związane z jej przodkami.
Z ogromnym hartem ducha znosiła swoją chorobę, która niestety ją pokonała.
Nigdy Ciebie Dorotko nie zapomnimy i bardzo będzie nam brakować Twojego uśmiechu, życzliwości i obecności w naszym gronie.
sobota, 16 maja 2020
III Pielgrzymka Podhajecka 17-22 czerwca 2011 r.
| Panorama Podhajec Widok na miasto od południowego wschodu |
Pandemia pokrzyżowała plany wyjazdowe na ten rok. Planowałyśmy z koleżankami wyprawę na Ukrainę, w okolice Kijowa, aby zobaczyć miejsca, w których żyli nasi przodkowie. W planach był nie tylko Kijów, ale też Rzyszczów, Kaniów, Biała Cerkiew i okolice. Na razie trzeba było jednak zrezygnować z wyjazdu, ale mamy nadzieję, że kiedyś te plany zrealizujemy.
A skoro nie można pojechać w nowe miejsca, postanowiłam przypomnieć moje wyjazdy do Podhajec i do Lwowa. Relacje te były publikowane w prasie oraz na stronie internetowej Towarzystwa Miłośników Ziemi Podhajeckiej, teraz udostępniam je również na swoim blogu.
III Pielgrzymka Podhajecka
Na Ziemi Podhajeckiej pielgrzymce towarzyszyła red. Grażyna Orłowska-Sondej przygotowująca relację dla "Studia Wschód" TVP Wrocław, reporter Oławskiej Telewizji Kablowej - Pan Zbigniew Pryjda oraz redaktor Mirosław Rowicki z "Kuriera Galicyjskiego".
W pielgrzymce wzięło udział ok. 140 osób z całej Polski. Byli też uczestnicy mieszkający obecnie w Australii, Kanadzie, Niemczech i Szwecji.
autokary pielgrzymkowe wyruszyły z Wrocławia, Brzegu i Oławy kierując się drogą A4 na wschód, po drodze zabierając kolejnych uczestników pielgrzymki. Trasą przez Kraków, Tarnów, Rzeszów i Przemyśl dotarliśmy o północy na przejście graniczne z Ukrainą w Medyce. Po trzygodzinnym załatwianiu formalności, autokary wjechały wreszcie na Ukrainę – teren naszego dawnego woj. lwowskiego.
| Kościół w Brzeżanach |
| Białokrynica - powitanie z korowajem |
| Cmentarz w Białokrynicy |
Wystąpił miejscowy żeński zespół ludowy pod kier. Hanny z Biłanów Sztogryn. Ukraińskie pieśni śpiewane na głosy brzmiały pięknie i wzruszająco. Następnie wystąpił zespół "Radzowiczanie" z GOK Dziadowa Kłoda pod Sycowem, pow. Oleśnica. Publiczność wyraźnie się ożywiła, śpiewała refreny oraz te z piosenek, które są powszechnie znane. Wzruszające było wykonanie przez ten zespół pieśni "O gwiazdo Podola" z tekstem napisanym przez P. Ryszarda Wojciechowskiego.
O godzinie 11.00 spotkaliśmy się w kilkanaście osób na podhajeckim cmentarzu rzymsko-katolickim, gdzie każdy z obecnych pomodlił się za dusze pochowanych tutaj rodaków.
Przed mszą św. otwarty był kościół pw. św. Trójcy. Ta wspaniała świątynia, pomimo tego że jest poważnie zrujnowana, nadal robi ogromne wrażenie. Wielu z nas - pielgrzymów z Polski, ze skupieniem zwiedzało wnętrze kościoła, myśląc o swoich przodkach, którzy tutaj byli chrzczeni, zawierali śluby oraz o tych, którzy stąd rozpoczynali swoją ostatnią, ziemską wędrówkę.
O godz. 12.00, na placu przed kościołem pw. św. Trójcy, rozpoczęła się uroczysta msza św., której przewodniczył biskup lwowski - ks. Leon Mały. Mszę św. współkoncelebrowali : ks. Andrzej Remineć – proboszcz z Brzeżan, ks. Stanisław Draguła – kapelan III Pielgrzymki Podhajeckiej, ks. Adam Kruczyński – Werbista – misjonarz obecnie pracujący w Nowej Uszycy na Ukrainie. Obecni byli też miejscowi księża grekokatoliccy: ks. Mykoła Mydlak – proboszcz parafii Podhajce-Stare Miasto i ks. Igor Komarnyckij – proboszcz parafii Podhajce-Silce.
| Msza św. w Podhajcach Koncelebrze przewodniczy ks. biskup Leon Mały |
Oprawę muzyczną odpustowej mszy św. przygotował polski zespół "Radzowiczanie", zaś Liturgię Słowa – miejscowa młodzież.
Msza św. zgromadziła nie tylko uczestników III Pielgrzymki Podhajeckiej, ale też licznie przybyłych mieszkańców Podhajec. Ponieważ od dłuższego czasu słychać było pomruki zapowiadającej się w ten sposób burzy, ks. proboszcz Andrzej Remineć zdecydował o przeniesieniu wszystkich powitań, przemówień i homilii na czas po zakończeniu mszy św. - do wyremontowanej kaplicy Zofii z Zamiechowa. Nawałnica nadciągnęła w czasie czytania Ewangelii i nie pozwoliła nam w skupieniu wysłuchać Słowa Bożego. Lało jak z cebra, toteż uczestniczący we mszy św. chronili się pod parasolami, a ponieważ i ołtarz był ustawiony pod gołym niebem - ksiądz biskup poprosił kilka osób o osłonięcie ołtarza parasolkami. Po mszy św. spotkaliśmy się wszyscy w przykościelnej kaplicy. Teraz dopiero brzeżański proboszcz przywitał księdza biskupa i przybyłych na uroczystość gości. Tutaj też wysłuchaliśmy homilii księdza biskupa.
Niezwykle miłym akcentem, tej nietypowo przebiegającej i burzliwej mszy św., było podarowanie ozdobnego ornatu dla kościoła w Podhajcach przez PP. Alicję i Bolesława Kussów.
Następnie udaliśmy się na plac położony przy kościele, gdzie znajduje się pomnik Adama Mickiewicza, wzniesiony przez podhajczan w 1898 roku – w setną rocznicę urodzin wieszcza. Pomnik ten został wiosną tego roku odrestaurowany staraniem i z funduszy P. Henryka Pękalskiego, dawnego mieszkańca Podhajec, pełniącego obecnie funkcję v-ce prezesa TMZP.
| Pomnik Adama Mickiewicza w Podhajcach |
Wystąpili soliści z sekcji śpiewu działającej przy Domu Ludowym w Podhajcach oraz nasz polski zespół "Radzowiczanie".
Śniatyń – małe miasteczko położone w czasach II RP na granicy z Rumunią.
W śniatyńskim szpitalu pracowała i tutaj zmarła 30 maja 1904 roku - bł. S. Marta Wiecka ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego a Paulo. Siostra Marta w latach 1894 – 1899 posługiwała chorym w szpitalu w Podhajcach, w Podhajcach też 15 sierpnia 1897 roku złożyła swe pierwsze śluby zakonne. Na Zjeździe Towarzystwa Miłośników Ziemi Podhajeckiej, który odbędzie się 22 października bieżącego roku, podjęta zostanie uchwała, na mocy której błogosławiona Siostra Marta Wiecka zostanie patronką naszego Stowarzyszenia.
Siostra Marta urodziła się 12 stycznia 1874 roku we wsi Nowy Wiec na Kaszubach. W III Pielgrzymce Podhajeckiej wzięła udział Pani Janina Kwiecień – Starosta Kartuski, członek-założyciel TMZP, dla której wizyta w Śniatyniu – miejscu śmierci błogosławionej S. Marty, miała szczególne znaczenie.
| Kościół w Śniatyniu |
| Panorama doliny rzeki Prut. Na horyzoncie widać grzbiety Karpat Wschodnich |
Po opuszczeniu Śniatynia – wizyta w Kołomyi. To typowo galicyjskie miasteczko położone na Pokuciu, urokliwe, z zadbanymi kamieniczkami i ogromnym targowiskiem w centrum. Zwiedziliśmy tutaj Muzeum Huculszczyzny poznając tutejsze budownictwo, zwyczaje i sztukę ludową.
| Ratusz w Kołomyi |
| Widok na cerkiew i cmentarz grekokatolicki w Mużyłowie |
| Widok spod cerkwi grekokatolickiej na górną część Mużyłowa z murowaną cerkwią prawosławną |
| Polna droga z Mużyłowa do Podhajec Na horyzoncie widoczne kopuły cerkwi grekokatolickiej w Podhajcach |
Wracałam do Podhajec na piechotę, polną, błotnistą drogą, którą przed 85 laty dziadek jeździł w konkury do babci. Kiedy dochodziłam do przedmieść Podhajec obejrzałam się i patrzyłam na schowany w dolince potoku Mużyłów. I wiedziałam już, że muszę przyjechać tu jeszcze raz.
| Widok na wieżę oraz południowe ramię transeptu |
| Część transeptu oraz prezbiterium |
| Wnętrze kościoła - prezbiterium |
Zdjęcia z Podhajec z 2011 roku:
| Ratusz w Podhajcach |
| Gmach dawnego sądu powiatowego w Podhajcach. Bardzo zrujnowany niestety |
| Gmach Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" w Podhajcach |
| Młyn z końca XIX w. |
| Widok na Stawy Podhajeckie. |